Pasta z dyni Hokkaido
Moja ukochana pasta z dyni! Robię ją od około 7 lat, i póki co wciąż jest w gronie moich faworytów!
Dynia Hokkaido – słodka przedstawicielka tej wspaniałej rodzinki jest dzisiaj naszą bohaterką.
Pastą zwykle wypełniam paprykę i wcinam kiedy przyjdzie ochota
SKŁADNIKI
- 1,5 kg dyni Hokkaido
- oliwa do skropienia dyni
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- pęczek posiekanej pietruszki
- szczypta papryki chilli
- 3 łyżki oliwy do smażenia
- 1,5 łyżki octu balsamicznego
- 10 suszonych pomidorów w oleju ze słoika
- sól i czarny pieprz do smaku
WYKONANIE
Rozgrzej piekarnik do 220 stopni i w tym czasie podziel dynię (wraz ze skórą) na ćwiartki lub mniejsze kawałki, wydłub pestki, skrop oliwą i wstaw do nagrzanego piekarnika.
Piecz około 30 minut, do momentu, aż dynia będzie bardzo miękka.
W tym czasie pokrój cebulę w kostkę, posiekaj czosnek i drobno natkę.
Na gorącej oliwie podsmaż najpierw cebule aż zmięknie, później dodaj czosnek i na końcu natkę na dosłownie kilka sekund.
Następnie wyjmij dynie z piekarnika i do już przestudzonej dodaj oliwę, ocet balsamiczny, suszone pomidory, szczyptę chilli, sól i czarny pieprz do smaku. Wszystko zblenduj na gładką masę, a po zakończeniu blendowaniu dodaj do pasty zawartość patelni i porządnie wymieszaj.
Jeśli będzie potrzeba dopraw jeszcze solą i pieprzem.
Można jeść od razu, ale najbardziej smakuje następnego dnia kiedy smaki się przegryzą
Smacznego!



